PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zatory płatnicze zmorą firm budujących drogi i autostrady

Autor: PAP
28-04-2012 14:30

Zatory płatnicze to jeden z głównych problemów, z jakimi borykają się firmy budujące drogi i autostrady - uważają przedstawiciele branży. W ostatnich tygodniach podwykonawcy zaczęli domagać się ogłoszenia upadłości wykonawców autostrad - firm DSS i Hydrobudowy.

"Kontrakty na budowę autostrad, zamiast żyły złota, stały się dla większości zaangażowanych w nie giełdowych spółek bardziej gwoździem do trumny" - uważa analityk Open Finanse Roman Przasnyski. Chodzi o wartość akcji giełdowych spółek zaangażowanych w budowę autostrad. Jak zauważył analityk, należą one do najmocniej tracących na wartości już od kilkunastu miesięcy. Przykładowo kurs akcji Budimeksu spadł przez ostatni miesiąc o 11,46 proc., PBG o 40,44 proc., Hydrobudowy o 46,94, Dolnośląskich Surowców Skalnych o 62,20 proc., Polimeksu-Mostostalu o 26,95 proc. Akcje GTC zanotowały w tym czasie wzrost o 7,36 proc., ale jeśli weźmiemy pod uwagę dwa ostatnie miesiące, a nie jeden, to kurs akcji spółki spadł o 18,38 proc.
Czytaj też: Wyniszczający wzrost

Jak mówił kilka tygodniu temu na posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury prezes Polimex-Mostostal Konrad Jaskóła, podstawową bolączką branży są zatory płatnicze i wydolność płatnicza wykonawców autostrad. "To jest podstawowa sprawa, która nas bardzo mocno nęka i boli" - powiedział Jaskóła.

Zwrócił uwagę, że od chwili, gdy wykonawca wybuduje jakąś cześć autostrady - do momentu, gdy otrzyma za to zapłatę, upływa wiele dni. Prezes przyznał, że GDDKiA stara się skrócić te terminy, ale przepisy nie pozostawiają w tej sprawie pola manewru i zanim wykonawca wystawi fakturę, musi dotrzymać licznych formalności.

Kolejny problem branży to wzrost cen materiałów. Przykładowo Budimex, który buduje jeden z odcinków autostrady A2 Stryków-Konotopa, czy dwa odcinki autostrady A4 Jarosław-Radymno i Dębica-Rzeszów, zauważa, że ponosi na kontraktach drogowych ogromne straty. "Na odcinku autostrady A4 Dębica-Rzeszów i Jarosław-Radymno są to straty rzędu 150 mln zł. Myślę, że żadna z mniejszych firm nie jest nawet w stanie udźwignąć takiego kapitału. Również dla naszej firmy jest to naprawdę wyzwanie" - mówił na tym samym posiedzeniu sejmowej komisji dyrektor dywizji infrastruktury w firmie Budimex Artur Popko.

"Straty te nie wynikają z naszej nieudolności czy z tego, że nie potrafimy budować, bo w tej branży mamy wieloletnie doświadczenie. Wynikają one przede wszystkim ze wzrostu cen materiałów" - dodał.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 252 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP