PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zamknięto przewód sądowy w apelacji od wyroku ws. katastrofy hali MTK

Autor: PAP
04-09-2017 11:08 |  aktualizacja: 04-09-2017 17:01
Zamknięto przewód sądowy w apelacji od wyroku ws. katastrofy hali MTK

Hala MTK zawaliła się 28 stycznia 2006 r.

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Sąd Apelacyjny w Katowicach zamknął w poniedziałek po południu przewód sądowy w rozprawie odwoławczej w sprawie katastrofy hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) z 2006 r., w której zginęło 65 osób. Głos zabrali następnie obrońcy oskarżonych.

Sąd uwzględnił część złożonych przez obrońców oskarżonych wniosków dowodowych, inne zaś - dotyczące pozyskania nowych opinii biegłych czy przesłuchania dodatkowego świadka z zarządu MTK - uchylił. Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Waldemar Szmidt przypomniał, że sąd I instancji korzystał z kilku opinii ekspertów. "Przeprowadzanie dowodów z kolejnych opinii biegłych wpłynęłoby jedynie na przewlekłość postępowania, gdy sprawa dojrzała do ostatecznego rozstrzygnięcia" - powiedział.
Po zamknięciu przewodu sądowego głos zabrali jako pierwsi obrońcy skazanego na 10 lat pozbawienia wolności projektanta hali Jacka J., wnioskując o uchylenie wyroku sądu I instancji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, a jeśli sąd apelacyjny będzie innego zdania - o złagodzenie kary, którą uznali za zbyt surową. Mec. Jan Widacki argumentował, że oskarżony żyje z piętnem sprawcy katastrofy, w ciągłym stresie, a sprawa zrujnowała mu życie osobiste i zawodowe. Pytał, jaki ma sens prewencyjny kara po 10 latach, uznając, że społeczeństwo nie kojarzy jej z wydarzeniami sprzed lat, a sam oskarżony jest po tylu latach już innym człowiekiem, z innym bagażem doświadczeń.

Mec. Widacki sprzeciwił się też przypisywaniu jego klientowi winy umyślnej z tzw. zamiarem ewentualnym. "Jeśli przypisać mu winę, to co najwyżej nieumyślną" - zaznaczył.

Głos zabrał następnie jeden z obrońców skazanej na 4 lata więzienia b. inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Marii K. mec. Rafał Radłowski, który wnosił o uniewinnienie swojej klientki, argumentując, że w sytuacji, jaka poprzedziła katastrofę, nie była ona zobligowana do podejmowania działań. Jeśli sąd podjąłby inną decyzję, obrona postuluje również umorzenie postępowania ze względu na przedawnienie lub uchylenie wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W czerwcu ubiegłego roku po trwającym ponad siedem lat procesie katowicki sąd okręgowy skazał projektanta hali MTK Jacka J. na 10 lat więzienia, uznając go za winnego sprowadzenia katastrofy. Na kary od 5 do 3 lat skazano rzeczoznawcę, inspektora nadzoru budowlanego i członków zarządu MTK; uniewinniono wykonawców hali.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 891 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP