PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Z ożywienia w budownictwie korzystają głównie duże firmy

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
08-08-2017 09:55
Z ożywienia w budownictwie korzystają głównie duże firmy
Fot. mat. pras.

Powolne zwiększanie liczby nowych inwestycji centralnych, wzrost liczby niewypłacalności, utrzymywanie się na wysokim poziomie opóźnionych należności - to potencjalne zagrożenia dla rentowności wielu producentów i dostawców na rynku budowlanym.

Jak wynika z analizy Euler Hermes, branża budowlana znajduje się w diametralnie innej sytuacji niż przed rokiem. W okresie I półrocza br. wartość rynku budowlanego wzrosła o 7,6 proc., podczas gdy w tym samym okresie 2016 r.  spadła ona 11,9 proc. Widać dopływ środków na rynek, ale nadal jest ich mało z inwestycji centralnych realizowanych z nowej perspektywy budżetowej UE. Jest to raczej ożywienie realizowane środkami samorządów i inwestorów prywatnych.
Te największe inwestycje – jeśli są uruchomione – znajdują się ciągle w fazie projektowej. Pod tym względem samorządy były lepiej przygotowane do inwestycji, miały w zanadrzu gotowe projekty.

Natomiast na rynku wykonawczym rośnie przewaga największych graczy, kosztem podmiotów o regionalnej skali działalności.

Aktywność samorządów


Należy jednak uwzględnić, że także w samorządach nigdy nie udało się zrealizować wszystkich planowanych inwestycji, podkreślają autorzy analizy.

Zapowiadana więc i „rozgrzewająca” rynek (podobnie jak środki z nowej perspektywy budżetowej UE) informacja o ich sumie, sięgającej 40 mld złotych, jest raczej nadal deklaracją.

Ich wartość ulegnie pewnemu zmniejszeniu w trakcie realizacji. Tym niemniej samorządy przystąpiły do działania, podczas gdy instytucje centralne zajmują się wciąż jeszcze głównie przetargami, a nie wydawaniem środków na same prace budowlane.

- Może to być uzasadnione nie tylko brakiem rzeczonych projektów, ale również brakiem środków, o czym rzadko się mówi, a co jest faktem – mówi Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes odpowiedzialnego za ocenę ryzyka. -  Budżety obciążone są obsługą kosztów inwestycji już zrealizowanych, zadłużeniem z lat ubiegłych. Dlatego wszyscy, także instytucje centralne, mają mało środków na nowe inwestycje w stosunku do potrzeb i planowanej ich skali.

Np. według dostępnych jeszcze w czerwcu informacji w Krajowym Funduszu Drogowym do wybudowania pozostało 2800 km dróg, przy pozostałym limicie finansowym ok. 11 mld złotych. Aktualne zadania pochłonęły z niego ponad 95 mld złotych.

Receptą na te braki mogło być unieważnianie niektórych przetargów, w tym obwodnic kilku miast. Ostatnio zapowiedziano zwiększenie tych środków w przyszłości o 28 mld złotych. Z akcentem na „w przyszłości”, bowiem posłużą one finansowaniu nowych projektów, które dopiero będą w fazie przetargowo-projektowej. Środki na nie wpłyną więc realnie na rynek dopiero za 2-3 lata.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 568 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

784 838 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP