PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ukraińcy o Euro 2012: ktoś chce nas skłócić z Polską

Autor: CNBC Biznes
31-10-2008 15:47
Ukraińcy o Euro 2012: ktoś chce nas skłócić z Polską

- Ukraina z powodu kryzysu zaprzestała przygotowań do Euro 2012 - grzmiały media w czwartek wieczorem. W piątek szef Ukraińskiej Narodowej Agencji ds. Euro Jewhen Czerwonenko zaprzecza i twierdzi, że mogła to być prowokacja. - Jest to pomyłka albo celowe przeinaczenie słów mojego zastępcy - twierdzi na antenie TVN CNBC Biznes Czerwonenko.

- Światowy kryzys finansowy i brak rozwiązań prawnych doprowadził do wstrzymania przygotowań większości obiektów, które mają przyjąć gości Euro 2012 na Ukrainie - oświadczył w czwartek wicedyrektor Narodowej Agencji ds. organizacji turnieju, Jewhen Wilinski.
- To bzdura - skomentował od razu ambasador Ukrainy w Polsce Oleksandr Motyk, a jego szef - Jewhen Czerwonenko uważa, że słowa zastępcy zostały źle przetłumaczone.

- Ktoś zajmuje się prowokacją po to, żeby UEFA nabrała wątpliwości wobec organizacji Euro przez Polskę i Ukrainę - grzmi na antenie TVN CNBC Biznes szef Ukraińskiej Narodowej Agencji ds. Euro. - Przede mną leży tekst wypowiedzi mojego zastępcy. Jest w nim mowa o 80-ciu procentach prywatnych hoteli, których budowa była finansowana z kredytów - tłumaczy treść oświadczenia Jewhena Wilinskiego Czerwonenko.

- To prawda, ten problem istnieje, ale my znajdziemy sposób na to, aby ci inwestorzy otrzymali pożyczkową pomoc finansową. Więcej problemów nie ma. Lotniska są budowane według harmonogramu, obiekty sportowe, takie jak stadion narodowy i trzy duże stadiony w Doniecku, Dniepropietrowsku oraz Harkowie, budują się bardzo dobrze. Dlatego niech nikt nie ma nadziei, że Ukraina będzie nie gotowa. Jest to pomyłka lub celowe przeinaczenie słów zastępcy - irytuje się Czerwonenko.

Po wczorajszej deklaracji o zaprzestaniu prac i tak posypały się jednak dramatyczne komentarze - "odbiorą nam Euro", czy "Ukraina nie zdąży". Nawet nowy prezes PZPN Grzegorz Lato w pierwszym dniu swojego panowania ogłosił, że jeśli Ukraińcom nie uda się na czas wszystkiego przygotować, Polska może zorganizować Euro z... Niemcami.

Wszystkich doniesień nie skomentowała jeszcze federacja ukraińska, jednak zapowiada, że zrobi to w najbliższym czasie. - Nie wiadomo na jakiej podstawie Jewhen Wilinski stwierdził, że prace wstrzymano w 80 procentach - relacjonuje komentarze ukraińskich działaczy Piotr Pogorzelski z Informacyjnej Agencji Radiowej.

- Ten pesymistyczny obraz kontrastuje z tym, co faktycznie się na Ukrainie dzieje - ocenia Pogorzelski. - Zakończono budowę w Dniepropietrowsku, kończy się budowa obiektu w Doniecku, ruszyły także prace na stadionie olimpijskim w Kijowie. - Wstrzymanie budowy obiektów na Euro 2012 dotyczyć może głownie hoteli. W związku z kryzysem finansowym, zamknięto wiele placów budowy. Nie oznacza to jednak, że roboty nie zostaną wznowione - twierdzi dziennikarz IAR.

Insynuacje o zmianie partnera Polski w organizacji mistrzostw Europy 2012 mogą być także "wyssane z palca". Szef niemieckiego związku piłki nożnej Theo Zwanzinger dementuje, jakoby Niemcy miały się szykować na przejęcie organizacji.

Tymczasem media spekulują, że w przypadku problemów Ukrainy, część meczów można by rozegrać w Berlinie i w Lipsku. Jednak nikt oficjalnie tych spekulacji nie potwierdza.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 602 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP