PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rewitalizacji miasta nie da się robić zza biurka

Autor: PAP
28-07-2015 20:11
Rewitalizacji miasta nie da się robić zza biurka
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Rewitalizacji miast nie da się prowadzić zza biurka; urzędnicy muszą wyjść do mieszkańców i poznać ich problemy, dopiero wtedy można szukać rozwiązań - mówiła we wtorek w Bytomiu Hanna Gill-Piątek z biura ds. rewitalizacji w łódzkim magistracie.

Specjalistka akcentowała również, że finansowanie konkretnych projektów, które mają wychodzić naprzeciw potrzebom mieszkańców, to nie pierwszy, a ostatni element procesu rewitalizacji. "Traktujemy fundusze technicznie - jako środek, a nie cel. Diagnozujemy potrzeby, robimy do tego programy, a dopiero potem obudowujemy to funduszami. Bo inaczej ogon macha psem" - zastrzegła.
Gill-Piątek jest szefową prowadzonego od roku w Łodzi dwuletniego projektu pilotażowego (pod nadzorem resortu infrastruktury i rozwoju) mającego m.in. przygotować miasto do wdrażania przedsięwzięć rewitalizacyjnych, a jednocześnie wypracować wzorcowe dla reszty kraju rozwiązania w tym zakresie.

W najbliższych miesiącach swoje pilotaże na podobnych zasadach mają też rozpocząć Bytom i Wałbrzychu. We wtorek przedstawiciele samorządów tych trzech miast (m.in. w kontekście objęcia ich terenów tzw. Obszarami Strategicznej Interwencji) rozmawiali w bytomskim Teatrze Rozbark o swoich dokonaniach, doświadczeniach i pomysłach.

Ponieważ Łódź pracuje w ramach ministerialnego pilotażu już od ponad roku Gill-Piątek wiele opowiadała o jego przebiegu. Mówiła, że punktem wyjścia dla pilotażu były trzy przedsięwzięcia: rewitalizacja osiedla patronackiego Księży Młyn, budowa Nowego Centrum Łodzi, a także zawierający elementy rewitalizacji program remontowy "Mia100 Kamienic", który od 2011 r. objął ok. 170 miejskich budynków.

"W Łodzi musieliśmy troszeczkę zdobyć wiedzę i przyzwyczaić się. Rewitalizacja - to nie jest już program remontowy. Rewitalizacja to zmiana myślenia w taką stronę, aby ten (objęty rewitalizacją - PAP) obszar żył i radził sobie po tym procesie sam. Nie wystarczy dopompować go dużą ilością pieniędzy, on ma sobie potem sam radzić. Opieramy to na tzw. potencjale endemicznym, czyli na własnych siłach mieszkańców" - wyjaśniła specjalistka.

Akcentowała, że także w takich miejscach, jak ul. Włókiennicza w Łodzi, czy ul. Piekarska w Bytomiu są osoby, z którymi można rozmawiać i istnieje wiele inicjatyw społecznych, jak stare rzemiosła czy usługi. "Warto zwrócić uwagę, na to, co się ma już teraz, żeby przede wszystkim nie szkodzić uzdrawiając miasto. Żeby tych ludzi, którzy już coś robią w tej okolicy, nie karać, a wciągać, znaleźć potencjał lokalnych liderów, z którymi warto rozmawiać" - mówiła Gill-Piątek.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 713 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP