Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Niepokojące wydarzenia w siedzibie Rafako w Raciborzu

Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
18-11-2012 13:37
Niepokojące wydarzenia w siedzibie Rafako w Raciborzu

Małgorzata i Jerzy Wiśniewscy w sobotę wieczorem w siedzibie Rafako, za bramkami strzegącymi wejścia do firmy. Pierwszy z lewej Krzysztof Burek, wiceprezes Rafako, któremu początkowo nie pozwolono wejść do siedziby spółki.

Fot. Zdjęcie nadesłane przez czytelnika wnp.pl
Zdjęcie nadesłane przez czytelnika wnp.pl Zdjęcie nadesłane przez czytelnika wnp.pl Zdjęcie nadesłane przez czytelnika wnp.pl

W sobotę Jerzy i Małgorzata Wiśniewscy, w towarzystwie m.in. ochroniarzy i prawników, weszli do siedziby Rafako w Raciborzu. Na wieść o tym wydarzeniu na miejsce spontanicznie zaczęli przybywać także mieszkańcy miasta. - Szkoda, że nikt wcześniej nie zastanowił się nad możliwymi negatywnymi konsekwencjami tego typu działań - powiedział w niedzielę portalowi wnp.pl Krzysztof Burek, wiceprezes Rafako, który był w sobotę wieczorem był obecny pod siedzibą spółki, a któremu początkowo odmówiono wstępu do budynku.

- Zostałem zaskoczony tymi wydarzeniami tak, jak wszyscy. Jeszcze w sobotę byłem w Warszawie na spotkaniu z jednym z naszych klientów, finalizując ustalenia związane z jednym z dużych kontraktów. Dowiedziałem się pocztą pantoflową, że coś niedobrego dzieje się w Rafako i jak tylko było to możliwe, chciałem dotrzeć do firmy, żeby sprawdzić na własne oczy otrzymane informacje - poinformował Burek.
Dodał, że po darciu pod budynki Rafako zobaczył, że na teren biurowca Rafako w niewiadomy sposób przedostała się grupa osób - m.in. członkowie rady nadzorczej - w tym państwo Małgorzata i Jerzy Wiśniewscy, wiceprezes spółki Jarosław Dusiło oraz doradcy prawni.

- Dodatkowo, ku memu olbrzymiemu zaskoczeniu, sam miałem problem, żeby wejść do budynku, bo wcześniej w nieuzgodniony ze mną sposób zmieniono ochronę pilnującą wejścia, co też będzie należało dokładnie wyjaśnić. Dopiero po dłuższym oczekiwaniu mnie wpuszczono, choć jestem członkiem zarządu spółki - podkreślił Burek.

- Po pewnym czasie gorąco zaczęło się robić też przed wejściem do siedziby spółki, gdzie zaczęli się spontanicznie pojawiać pracownicy Rafako i inni mieszkańcy Raciborza - w sumie kilkuset - zatroskani tym, co się dzieje w Rafako. Jerzy Wiśniewski wraz żoną wyszli do nich. Jak należało się spodziewać, że spotkaniu temu towarzyszyły olbrzymie emocje, niemniej jednak zgromadzeni wysłuchali ich tłumaczeń - zaznaczył.

Dodał, że Jerzy Wiśniewski zapowiedział wówczas, że w poniedziałek rano odbędzie się rada nadzorcza Rafako.

- Trudno się mi do tego ustosunkować, bo wiadomo, że jej zwołanie wymaga odpowiedniej procedury. Zarząd też nie został o tym dotychczas formalnie powiadomiony. Na poniedziałek miałem już wcześniej zaplanowany zagraniczny wyjazd służbowy ws. ważnego projektu dla Rafako, ale w tej sytuacji pozostanę w Raciborzu i mam nadzieję, że wówczas poznamy więcej szczegółów związanych z całym tym zdarzeniem. W poniedziałek ma odbyć się także spotkanie z załogą zakładu - powiedział Burek.

Podkreślił, że Racibórz nie jest dużą miejscowością, dlatego jego mieszkańcy żywo reagują na tak spektakularne i zaskakujące akcje, zwłaszcza jeżeli dotyczy to największego pracodawcy w tej części regionu. Przypomniał, że bezpośrednio w spółce pracuje 2,5 tys. osób, ale łącznie, biorąc pod uwagę zależności rodzinne, dotyczy to ok. 5 tys.

KOMENTARZE (21)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP