Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Legia na miesiąc przed otwarciem stadionu: budowlańcy z piłkarzami

Autor: PAP
07-07-2010 18:53

Piłkarze trenujący na zakurzonej murawie z jednej strony ogrodzenia, a po drugiej - rozbiórka trybuny tzw. krytej - tak wygląda nowy stadion Legii Warszawa na miesiąc przed jego otwarciem. Na inaugurację, 7 sierpnia, stołeczny zespół zagra z Arsenalem Londyn.

Obiekt przy Łazienkowskiej jest wielkim placem budowy, na którym na dwie zmiany pracuje sto kilkadziesiąt osób. Gotowe do użytku są trzy trybuny, natomiast trwa rozbiórka zabytkowej, tzw. krytej. Tuż przy boisku, oddzielonym tylko cienką, metalową siatką, jak w ukropie uwiają się budowlańcy burzący ostatnią część starego obiektu Legii. Kurzu i pyłu jest tak dużo, że jeden z nich - niczym strażak - polewa gruzowisko wodą. Inaczej odbywający się obok trening podopiecznych Macieja Skorży nie miałby racji bytu.
Zastępca kierownika budowy Marek Żywiałkowski zapewnił, że za miesiąc po stercie gruzu nie będzie śladu. "Będzie już widać znaczną część szkieletu konstrukcji nowej trybuny. Kibice zasiądą na niej wiosną 2011 roku. Właśnie tam będą loże vip-owskie za szkłem, trybuna prasowa, szatnie dla pierwszego i drugiego zespołu".

Siódmego sierpnia, w dniu otwarcia 30-tysięcznego obiektu (w pierwszej części sezonu 2010/2011 jego pojemność wyniesie ok. 24 tys. miejsc), piłkarze Legii zmierzą się w spotkaniu towarzyskim z Arsenalem. W środę prezes warszawskiego klubu Paweł Kosmala uruchomił pilotem licznik odmierzający na telebimie czas do tego wydarzenia.

"Sprzedaż karnetów i prognozy dystrybucji biletów indywidualnych wskazują, że frekwencja na meczach ekstraklasy powinna wynieść średnio ok. 15-17 tysięcy kibiców" - stwierdził Kosmala.

Przyciągnięcie widzów na trybuny będzie podstawą sukcesu finansowego klubu. Równie znaczącą kwestią są wyniki zespołu Legii, do którego w letniej przerwie trafiło sześciu nowych, zagranicznych zawodników i trener Skorża, dwukrotny mistrz Polski z Wisłą Kraków. "Umowa dzierżawy z miastem (władze Warszawy finansują budowę - PAP) zakłada, że nie możemy spaść do pierwszej ligi. To między innymi determinuje poziom nakładów na klub ze strony właściciela" - dodał Kosmala na konferencji prasowej w tzw. skyboxie, przeszklonej sali w jednym z narożników stadionu.

Z tego miejsca doskonale widoczne były popołudniowe zajęcia legionistów. Po przeciwnej stronie trybun oglądali je właściciel Legii Mariusz Walter i członek zarządu klubu Jarosław Ostrowski.

Najwyższe miejsca na obiekcie są na wysokości 20 metrów i 58 centymetrów. Stąd widać np. budowany kilka kilometrów dalej 55-tysięczny Stadion Narodowy. "Jeśli Legia będzie walczyła o finał Ligi Mistrzów, to tam się przeniesiemy" - mówił oprowadzający dziennikarzy po stadionie Wojciech Hadaj z biura prasowego Legii.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP