PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

FIDIC i inżynier kontraktu to tylko część z wielu problemów

Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
02-04-2013 10:27
FIDIC i inżynier kontraktu to tylko część z wielu problemów
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Stosowanie wzoru umów FIDIC oraz rola inżyniera kontraktu na placu budowy to jedne z największych problemów przy realizacji inwestycji w Polsce. Uwagi wymagają jednak też takie kwestie jak m.in. rażąco niska cena oraz korzystanie z zapożyczonego potencjału - wynika z wypowiedzi dla portalu wnp.pl Jacka Dębskiego, kierownika działu przygotowania ofert Energoprojektu-Katowice.

Dębski wskazał, że w niektórych klauzulach łatwo dostosować FIDIC do polskiego prawa cywilnego oraz zamówień publicznych, które są nadrzędnymi ustawami w zakresie realizacji inwestycji. Są jednak i takie elementy FIDIC, których do polskiego prawa nie można zaimplementować.
- Dobrze by było, gdyby udało się stworzyć podstawy w prawie zamówień publicznych dające możliwość łatwiejszego stosowania standardów Banku Światowego czy właśnie FIDIC, bo obecnie jest to mocno utrudnione - wskazał Dębski.

- FIDIC jest korzystny, ponieważ poprzez zawarte w klauzulach zapisy dąży do obciążania ryzykiem w zrównoważonych proporcjach zarówno zamawiającego jak i wykonawcę, nie dając możliwości przerzucania odpowiedzialności za prowadzoną inwestycję w kierunku drugiej strony kontraktu - podkreślił.

Natomiast w spornych kwestiach, rozjemcą powinien być inżynier kontraktu.

- W polskich warunkach błędem jest to, że inżynier kontraktu jest mocno związany z zamawiającym, a we wzorcowej sytuacji powinien być niezależny, aby bezstronnie oceniać sporne sytuacje. Jeżeli inżynier kontraktu jest zależny od zamawiającego, to zawsze zachodzi możliwość, że będzie skłaniał się ku jego interesom - zaznaczył.

Dodał, że w Polsce wciąż można obserwować chęć zamawiających do przerzucania jak największej ilości ryzyk na wykonawców.

- W efekcie wykonawcy koszt tych ryzyk zmuszeni są wkalkulować w ceny oferowanych przez siebie usług, co negatywnie wpływa na ich dostępność poprzez znaczący wzrost kosztów - powiedział Dębski.

- Można się pokusić o stwierdzenie, że taka konstrukcja umowy jest ubocznym efektem postępowania przetargowego, w którym najważniejszym kryterium oceny ofert jest w stu procentach cena. Wówczas wybierany jest wykonawca najtańszy, ale nie zawsze najlepszy. Stąd pojawia się trend jak najostrzejszego zabezpieczenia interesów zamawiającego w zawieranej umowie - ocenił.

Dębski podkreślił, że polskie prawo nie posiada jasnej i jednoznacznej definicji rażąco niskiej ceny.

- Udowodnienie, że cena jest rażąco niska, jest praktycznie niemożliwe, szczególnie w przypadku rynku usług. Na rynku robót wykonawczych jest to może nieco łatwiejsze, ale też nie jest o to łatwo, gdyż trzeba ten fakt udowodnić jednoznacznie - wskazał.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


15 365 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP