PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Euro 2012 - nie budujmy sobie "białych słoni"

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
24-02-2010 13:50

Wybił ostatni dzwonek na zaplanowanie długoterminowych korzyści z organizacji Euro 2012 w Polsce. Potrzebne są różne działania programowe i organizacyjne, gdyż istnieje ryzyko, że impreza ta nie przyniesie oczekiwanych efektów.

Tak ocenia sytuację firma Deloitte, opierając wnioski na doświadczeniach zdobytych podczas doradztwa na rzecz wielkich imprez sportowych.
Ich rola jest nie do przecenienia. Są swoistym katalizatorem zmian gospodarczych i społecznych - presja terminów i wymogów (UEFA, FIFA, Komitetu Olimpijskiego) powoduje, że zwykle o połowę skracany jest czas realizacji inwestycji w "normalnym" trybie (np. wielki trzeci terminal w Pekinie zbudowano na Igrzyska Olimpijskie w 2008 r. w 4 lata, zamiast planowanych wcześniej 8-10 lat). Imprezy te w spektakularny sposób promują kraj organizatora. Przynoszą mu też trwałe dziedzictwo, w postaci nowej infrastruktury, obiektów sportowych, hoteli, obiektów towarzyszących, itd.

- Polska też ma szansę wykorzystać Euro 2012 do stymulowania wzrostu gospodarczego, społecznego i kulturalnego. - mówił podczas konferencji prasowej Jacek Bochenek, dyrektor grupy sportowej Deloitte - Budując infrastrukturę na mistrzostwa trzeba jednak przede wszystkim zaplanować, jakie będzie jej wykorzystanie po samym wydarzeniu oraz jak powinna ona zostać wkomponowana w długofalowe plany modernizacyjne miast i kraju.

Deloitte ma wiele przykładów na "tak" i "nie". Euro 2004 w Portugalii jest przykładem złego planowania infrastruktury sportowej, bowiem dziś Portugalczycy mają problem z utrzymaniem stadionów i zastanawiają się nad rozebraniem niektórych z nich. Podobnie było wcześniej w Wielkiej Brytanii, która też ma takie deficytowe "białe słonie". Zarazem to Londyn wzorcowo przygotowuje się do organizacji olimpiady w 2012 r., dzięki działaniu już od 3 lat komitetu, który programuje sposób wykorzystania obiektów po imprezie i wybierając starannie operatorów.

Doświadczenie wielu państw organizatorów pokazuje, że następują też pozytywne zmiany ich globalnego wizerunku. Kraj zyskuje na biznesowej wiarygodności, co przekłada się na wzrost inwestycji zagranicznych i zwiększenie wymiany handlowej (dobrym przykładem są Chiny, które wiele zyskały gospodarczo i wizerunkowo po IO w 2008 r.), a akże rozwój turystyki. Miejsce imprezy staje się bardziej atrakcyjnym celem wyjazdów i w ten sposób tworzy się lub ugruntowuje nowy kierunek na mapie turystycznej. Czynnik ten wykorzystały Niemcy, organizatorzy Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej FIFA w 2006 r., które odbyły się pod hasłem "Czas się zaprzyjaźnić" (np. równolegle odbyło się wiele imprez kulturalnych dla osób nie interesujących się sportem). Podobne przykłady płyną z "Projektu 1982" w Hiszpanii, która zorganizowała oprócz Olimpiady w Barcelonie także EXPO w Sewilli oraz przedsięwzięcie "Madryt Europejską Stolicą Kultury". Tymczasem z badania Polskiej Organizacji Turystycznej wynika, że Polska nie kojarzy się z niczym touroperatorom z Austrii, Francji, a nawet Węgier.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 733 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP