Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Eiffage ma zapłacić ponad 100 mln zł za stadion w Białymstoku

Autor: PAP
10-09-2015 16:02 |  aktualizacja: 10-09-2015 17:41
Eiffage ma zapłacić ponad 100 mln zł za stadion w Białymstoku
Fot. Shutterstock

Ponad 101,3 mln zł odszkodowania, wraz z ustawowymi odsetkami, ma zapłacić miastu Białystok polsko-francuskie konsorcjum, pierwszy wykonawca miejskiego stadionu - orzekł w czwartek Sąd Apelacyjny w Białymstoku.

To prawie trzy razy więcej niż zasądził sąd pierwszej instancji, który przyznał miastu od wykonawcy blisko 37,5 mln zł kar umownych i odszkodowania.
Zmieniając wyrok sąd odwoławczy wziął pod uwagę, że od czasu wyroku sądu pierwszej instancji miasto zapłaciło już pełną kwotę nowemu wykonawcy obiektu. Tym samym sąd uwzględnił częściowo apelację strony powodowej, zaś w całości oddalił apelację pozwanych firm.

Trwający przez kilka lat proces cywilny związany był z tym, że w połowie 2011 r. miasto wypowiedziało - z powodu opóźnienia - umowę pierwszemu wykonawcy stadionu, polsko-francuskiemu konsorcjum spółek Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction.

Samorząd domagał się od niego przed sądem blisko 137 mln zł, w tym różnicy w cenie, którą musiał zapłacić kolejnemu wykonawcy za dokończenie budowy (od sierpnia 2014 r. obiekt jest już w całości użytkowany - PAP). Pozwane konsorcjum chciało nie tylko oddalenia powództwa, ale też w pozwie wzajemnym domagało się od miasta w sumie ponad 30 mln zł.

Sąd odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w Białymstoku, że miasto skutecznie odstąpiło od umowy z wykonawcą, który miał znaczne opóźnienie w realizacji inwestycji i nie gwarantował oddania jej do użytku w terminie.

Jak mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Elżbieta Borowska, gdy samorząd odstępował od umowy, opóźnienie - w stosunku do harmonogramu - sięgało ośmiu miesięcy, a wykonawca nie wykazał, że było to opóźnienie od niego niezależne.

Sędzia długo wyjaśniała, z czego wynikała szkoda miasta, które musiało przeprowadzić kolejny przetarg, by wyłonić nowego wykonawcę, a ten zaproponował cenę o ok. 100 mln zł wyższą niż cena z pierwszego przetargu. Powołało też spółkę i wyemitowało obligacje, by droższą inwestycję zrealizować.

Według sądu, skorzystanie przez miasto z uprawnień do odstąpienia od umowy było w tym wypadku uzasadnione ekonomicznie, gdyż "dawało faktyczną perspektywę zakończenia inwestycji po wyborze nowego wykonawcy, nawet przy założeniu, że wzrosną koszty".



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 007 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP