PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czas eksportu myśli

Autor: Konstrukcje stalowe
25-10-2015 14:15
Czas eksportu myśli
Fot. Fotolia

Rozmowa ze Stefanem Bekirem Assanowiczem, przewodniczącym komisji budownictwa w Krajowej Izbie Gospodarczej.

Panie Prezesie, w ostatnich latach polski eksport dobrze się rozwija, ale to dotyczy całości. Jak, według Pana oceny wygląda eksport budownictwa?
- To zależy, co będziemy rozumieli przez "eksport budownictwa".

Jeżeli uznamy, że chodzi tu o zorganizowane przedsiębiorstwa budowlane, które wykonują roboty za granicą, to na pewno takich możliwości, jakie mieliśmy 20 lat temu nie ma. Zmieniły się realia; koszty, jakie generuje przedsiębiorstwo pracujące w pełnym eksporcie za granicą w tych strefach, gdzie byliśmy obecni przez dziesięciolecia są tak duże, że nie opłaca się eksportować tam całych ekip. Pozostaje wysyłanie pojedynczych fachowców, począwszy od majstrów, a skończywszy na menadżerach budów czy kontraktów. "Pospolitego ruszenia" na tamtych kierunkach już nie zrealizujemy. Mam na myśli kraje Zatoki Perskiej czy północną Afrykę. Tradycyjnie byliśmy obecni także w kilku państwach europejskich.

Polski robotnik ma dziś znacznie wyższe zarobki niż kiedyś, a przepisy np. w Niemczech wymuszają stawki minimalne kontrolowane przez związki zawodowe. Natomiast ciągle są duże szanse eksportu polskiego budownictwa w formie zorganizowanej do krajów ościennych, jak Białoruś (dotąd są firmy pracujące tam z dużym powodzeniem).

Czy, pana zdaniem, sytuacja polityczna obecnie ma decydujący wpływ na eksport do Rosji i w ogóle na wschód?

- To wszystko jest bezpośrednio bardzo zależne od polityki. Relacje z Rosją się pogorszyły, sankcje obejmują polskich eksporterów nie tylko żywności. Niezależnie od wprowadzonych sankcji jest to rynek trudny i konkurencyjny, bo są tam wszystkie duże zachodnie firmy. Zarówno na Białorusi jak w Federacji Rosyjskiej problemem jest budżet inwestycyjny. Działają też sankcje; nie zapominajmy, że Białoruś też odczuwała to znacząco kilka lat temu. Rynek białoruski jest bardzo atrakcyjny, bo duże inwestycje są objęte gwarancjami rządowymi. Firmy, które tam realizowały projekty budowlane, odnosiły sukcesy. Teraz trwają duże programy budownictwa drogowego i kolejowego. Od początku 2014 r. działa ustawa o koncesjach, co jest krokiem w kierunku urynkowienia. Są też kontrakty organizowane przez firmy prywatne, bo sektor prywatny i tam ruszył. Buduje się zakłady chemiczne czy farmaceutyczne. To jest więc też potencjalny dobry rynek na polskie materiały budowlane, bo nie trzeba pokonywać dużych odległości. A poza tym nie ma tam jeszcze takich organizacji, które mogłyby na miejscu rozwinąć sieć dystrybucyjną z prawdziwego zdarzenia. Od jakiegoś czasu rozważany jest projekt supermarketu budowlanego w Brześciu, ale nie może znaleźć inwestorów. Białoruś jest wytwórcą własnych materiałów masowych, więc jeśli chodzi o cementy, kruszywa to są samowystarczalni. My możemy wejść z produktem bardziej przetworzonym, więc moim zdaniem zwłaszcza dla polskich materiałów wykończeniowych bardzo obiecującym. Ostatnio w Krajowej Izbie Gospodarczej badaliśmy takie rynki jak Uzbekistan czy Turkmenistan. To jest obszar obecnie zdominowany przez firmy tureckie, włoskie, francuskie i niemieckie. Są tam istotne pieniądze rządowe na inwestycje i realizacja kontraktów w tamtych krajach nie jest łatwa, ale znam firmy, które z powodzeniem tam działały.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 250 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

792 012 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP