PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Budowlani chętniej sięgają po arbitraż

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
26-04-2010 16:48

W pierwszym kwartale br. do Sądu Arbitrażowego przy KIG wpłynęły 32 sprawy dotyczące sporów budowlanych, podczas gdy w całym ub.r. było ich 79. Jeżeli utrzyma się to tempo, w tym roku może ich być ponad 100 - uważa prezes SA Marek Furtek.

Są dwa powody takiej sytuacji. Po pierwsze, konkurencja wykonawców w wielu segmentach rynku budowlanego jest tak silna, że w sposób nadzwyczajny wzrosła pozycja zamawiającego roboty. Po drugie, sądy arbitrażowe mają szereg zalet, które szczególnie w warunkach polskich – niewydolności sądów powszechnych – nabierają na znaczeniu.
- Silna pozycja zamawiającego może być zarzewiem konfliktów - ocenia Maciej Jamka, arbiter z kancelarii prawnej K&L Gates. - Przykładem jest wykreślanie przez wielu inwestorów pewnych klauzul FIDIC, które w ostatnich latach upowszechniły się w Polsce.

Warunki FIDIC (Międzynarodowa Federacja Inżynierów-Konsultantów) są wykorzystywane przy zawieraniu kontraktów budowlanych oraz umów krajowych i zagranicznych o specjalistyczne usługi inżynierów. Jest to zestaw procedur określających sposób realizacji kontraktu, zabezpieczających interesy inwestora oraz wzajemne relacje stron, a także przewiduje ostateczne rozstrzyganie sporów przez arbitraż międzynarodowy.

- Zaletą FIDIC jest to, że stara się wyważyć interesy obu stron, aby któraś z nich nie odnosiła z umowy nadzwyczajnych korzyści, kosztem drugiej. – uważa Bogdan Kordasiewicz, z K&L Gates. - Przykładem są klauzule w umowach o budowę autostrad, uwzględniające np. zmianę warunków w przypadku gwałtownego wzrostu cen materiałów budowlanych, co miało miejsce dwa lata temu ze stalą zbrojeniową.

Wśród zalet sądów arbitrażowych eksperci wymieniają m.in. przyjazność w rozstrzyganiu sporów, w przeciwieństwie do sądów powszechnych.
- Zmorą polskiego wymiaru sprawiedliwości jest nastawianie sędziów na wyłapywanie pułapek formalnych, co powoduje odrzucanie pozwów lub apelacji z błahych niekiedy powodów. – stwierdził Maciej Jamka.

Według niego, sędziów szkoli się w tym kierunku, aby potrafili znaleźć kruczki prawne, by nie zajmować się meritum sprawy, lecz „ukręcić jej głowę”. W sądach powszechnych nie ma dyskusji i otwartości na wątpliwości lub „niuanse”, ponadto sędziowie bardzo chętnie zdejmują z siebie część odpowiedzialności, opierając się na opiniach biegłych – powoływanych czasami w sposób przypadkowy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 064 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP