PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Budowlańcy: publiczny inwestor wciąż nas nie słucha

Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
28-11-2012 11:20
Budowlańcy: publiczny inwestor wciąż nas nie słucha
fot. PTWP

Patrząc chociażby na to, jak publiczny zamawiający konstruuje specyfikację zamówień w ostatnich przetargach, można mieć wątpliwości, czy naprawdę wsłuchuje się w głos wykonawców. Jego ostatnie działania są bardzo trudne do zaakceptowania przez branżę - podkreślił w rozmowie z portalem wnp.pl Piotr Kledzik, prezes Bilfinger Berger Budownictwo, a także przewodniczący rady Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Kledzik przyznał, że wolę do zmian w sektorze budowlanym deklarują zarówno wykonawcy, jak i inwestor publiczny. Jednak, aby te zmiany stały się faktem, potrzebny jest prawdziwy dialog obu zainteresowanych stron.
- Dobrym pomysłem byłoby stworzenie małych zespołów roboczych, które opracowałyby rozwiązania dotyczące poszczególnych problemów naszego sektora. Przy takim rozwiązaniu łatwiej o merytoryczną dyskusję i wypracowanie rozwiązań. Jako branża jesteśmy gotowi w każdej chwili usiąść do takich rozmów - podkreślił Kledzik.

Zaznaczył, że na rozwiązanie czeka kilka ważnych problemów.

- Patrząc chociażby na to, jak publiczny zamawiający konstruuje specyfikację zamówień w ostatnich przetargach, można mieć wątpliwości, czy naprawdę wsłuchuje się w głos wykonawców - wskazał Kledzik.

- Te specyfikacje sprawiają wrażenie, że zamawiający chce przerzucić większość ryzyk związanych z inwestycją na wykonawców. Jest to o tyle dziwne, że wcześniej zapowiadano opracowanie nowych standardów w przetargach. Ostatnie działania publicznego zamawiającego są bardzo trudne do zaakceptowania przez branżę - dodał.

Kledzik podkreślił, że podobnie wygląda sytuacja dotycząca prekwalifikacji w przetargach. Zapewnił, że za tym postulatem branży nie kryje się chęć zamykania rynku, ale wyeliminowania z niego „firm krzaków” i pozostawienie odpowiedzialnych podmiotów.

- Trudno jest normalnej spółce z takim „krzakiem” konkurować, bo on swój żywot zazwyczaj oblicza bardzo krótkoterminowo. Być może odpowiednia procedura prekwalifikacji uchroniłaby inwestora przed sytuacjami z jakimi mieliśmy ostatnio do czynienia - gdy doszło do usunięcia chińskiego wykonawcy z budowy A2, a potem upadłości firmy która przejęła po nich tę budowę -powiedział Kledzik.

- Na uregulowaniu tej sprawy skorzystają obie strony: branża budowlana jak i zleceniodawca, który nie będzie musiał w trakcie trwania inwestycji szukać nowego wykonawcy. W Polsce dopuszczono w ostatnich latach do realizacji inwestycji drogowych ok. 300 firm. Żaden rynek europejski nie jest tak otwarty - dodał.

Zaznaczył, że należy jednak przy tym zadać podstawowe pytanie - jakie doświadczenie i kompetencje posiada większość z tych podmiotów?

- W żadnej z rozwiniętych demokracji europejskich nie dochodzi do takich sytuacji jak w Polsce, gdzie do bardzo kosztownych i priorytetowych inwestycji zostaje prekwalifikowanych ponad dwudziestu wykonawców. Istnieje pewna skala inwestycji, z którymi są w stanie poradzić sobie tylko duże firmy z odpowiednim zapleczem technicznym i organizacyjnym oraz doświadczeniem - stwierdził Kledzik.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP