PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bomby ekologiczne nie chcą dotacji unijnej?

Autor: wnp.pl (Tadeusz Gańczarczyk)
29-09-2009 12:09

Mimo dogodnych warunków unijnego wsparcia finansowego, żaden z właścicieli i administratorów bomb ekologicznych nie złożył projektu o dotację. A do wykorzystania jest ponad 160 mln euro!

Ogromne możliwości pozyskania wsparcia Unii Europejskiej na rekultywację terenów zdegradowanych daje Program Operacyjny „Infrastruktura i Środowisko”. Działanie 2.2. Przywracanie terenom zdegradowanym wartości przyrodniczych i ochrona brzegów morskich. To korzystna propozycja, bowiem w przypadku jednostek samorządu terytorialnego maksymalne dofinansowanie może wynosić 85 proc. wydatków kwalifikowanych. Jeśli występującym o wsparcie jest wojewoda, urząd morski lub wojsko dofinansowanie może wynosić nawet 100 proc. wydatków kwalifikowanych.
- Właściwie jedynym ograniczeniem, które uniemożliwia przedsiębiorstwom lub samorządom skorzystanie z tego wsparcia, są stosunki własnościowe. Ale w tej chwili jest tak szeroki katalog beneficjentów, że właściwie nie powinno być problemu, aby dobry projekt przygotować i złożyć. Na rekultywację terenów zdegradowanych w Działaniu 2.2 jest jeszcze ponad 160 mln euro. - mówi Adam Zdziebło, podsekretarz stany w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

Dofinansowanie mogą uzyskać projekty wielkoobszarowe realizowane na terenach niezurbanizowanych, a co najważniejsze takie projekty, w których wnioskodawca, obecny właściciel gruntu, nie jest odpowiedzialny za powstałą degradację środowiska. A w większości bomb ekologicznych jest właśnie taka sytuacja. Minimalna wartość takich projektów to 20 mln zł. Natomiast alokacja finansowa na ten cel wynosi ponad 235 mln euro.

Jaki jest udział wsparcia europejskiego w rewitalizacji polskich bomb ekologicznych? - Praktycznie żaden. - mówi Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. - Szukanie dopływu środków przez programy operacyjne, przez pomoc europejską, to jedyne wyjście. Ale samorządy o taką pomoc nie występują. Jedną z przyczyn są stosunki własnościowe tych zdegradowanych terenów. Ale to nie jedyny powód. Samorządy trzeba przekonać - dodaje.

W ramach czterech ogłoszonych konkursów w kraju złożono zaledwie 2 projekty. Żaden nie dotyczył zdefiniowanych dziesięciu bomb ekologicznych. Zdaniem potencjalnych beneficjentów, a więc samorządów główną przeszkodą jest nieuregulowanie spraw własnościowych na obszarach zdegradowanych. Inni wskazują skomplikowaną procedurę , a jeszcze innym przeszkadza, że cel tej rewitalizacji może być tylko przyrodniczy i krajobrazowy,

- Niezbędnym stają się zmiany na poziomie ustawowym umożliwiające szybkie wywłaszczenie obszarów, które są skażone odpadami niebezpiecznymi - twierdzi Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. - Są obszary zdegradowane, których stan prawny jest uregulowany i mogłyby skorzystać z tych środków. Jeżeli rozbrajanie tych bomb ekologicznych nie będzie sfinansowane z tych wielkich programów to nie tylko szkoda, to... wstyd.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


47 144 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP