PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Boegl a Krysl i GDDKiA mogą spotkać się w sądzie

Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
26-04-2013 09:32
Boegl a Krysl i GDDKiA mogą spotkać się w sądzie
fot. mat. prasowe

Czeska spółka Boegl a Krysl, która w Polsce zasłynęła walką o przejezdność odcinka C autostrady A2 na Euro 2012, ma roszczenia wobec GDDKiA i bierze pod uwagę ich dochodzenie przed sądem.

- W trakcie negocjacji z kierownictwem GDDKiA, które miały miejsce w u biegłym tygodniu, doszło do wyjaśnienia problemów związanych z realizowanymi przez nas budowami w Polsce - poinformowała portal wnp.pl Kateřina Plechatá z działu PR Boegl a Krysl.
- Spróbujemy wspólnie znaleźć zadawalające obie strony ich rozwiązanie. Jeżeli jednak to się nie uda jesteśmy gotowy zwrócić się w tej sprawie do sądu - stwierdziła.

Dodała, że GDDKiA domaga się od spółki zapłacenia kary umownej za niedotrzymanie terminów robót, które w ramach budowy odcinka A2 wykonywała spółka DSS, która - nim upadła - była konsorcjantem Boegl a Krysl.

Plechatá wskazała, że negocjacje w tej sprawie są kontynuowane i nie przyniosły one jeszcze żadnych konkretnych wniosków.
Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA, potwierdziła wnp.pl, że Boegl a Krysl ma roszczenia. Poza kontraktem na odcinek C autostrady A2 Stryków - Konotopa dotyczą one jeszcze budowy obwodnicy Żyrardowa.

- Roszczenia ze strony wykonawcy wpływały sukcesywnie w trakcie trwania kontraktów. Obecnie toczą się rozmowy z wykonawcą oraz trwa analiza jego roszczeń - powiedziała Nelken.

- W przypadku wątpliwości wykonawca jest proszony o przedłożenie dodatkowych dokumentów potwierdzających jego stanowisko i zasadność roszczenia. Dopóki trwa analiza roszczeń trudno przesądzać o jej wyniku - wskazała.

Dodała, że w sumie od GDDKiA wpłynęło 28 wniosków dotyczących roszczeń, które opiewają na kwotę ok. 60 mln zł.

- W stosunku do roszczeń, których zamawiający nie uzna, a wykonawca czuje się do nich uprawniony, może on zawsze wystąpić z na drogę sadową. Jak dotychczas wykonawca nie wystąpił do sądu z żadnym roszczeniem - powiedziała Nelken.

- Jeśli natomiast chodzi o kary dla wykonawcy, czy to za kamienie milowe, czy za przekroczenie czasu na ukończenie kontraktu, ostateczne stanowisko w zakresie ich naliczenia GDDKiA podejmie po rozpatrzeniu złożonych roszczeń - dodała.

Obwodnicę Żyrardowa w ciągu drogi krajowej nr 50 oddano do użytku pod koniec listopada ubiegłego roku. Kontrakt na budowę trasy podpisano w lipcu 2009 r. z konsorcjum Boegl a Krysl, Boegl a Krysl Polska, Drogbud Podkarpacki Holding Budowy Dróg i Pol-Dróg Piła. Jego wartość wynosiła 173,64 mln zł netto.

Natomiast konsorcjum DSS oraz Boegl a Krysl podpisało umowę na dokończenie odcinka A2, który wcześniej budował chiński Covec, 1 sierpnia 2011 r. Jej wartość wynosiła 615 mln zł netto.

W połowie marca 2012 r. Boegl a Krysl przejął od popadającego w coraz większe problemy finansowe DSS całość prac budowie A2. Natomiast samo DSS miało skupić się na dostawie kruszyw na potrzeby inwestycji. Wkrótce i to przerosło siły DSS, które w końcu ogłosiło upadłość.

Walka o „przejezdność” odcinka C autostrady A2 zakończyła się tuż przez rozpoczęciem Euro 2012.

Przyglądał się jej również z kamerą portal wnp.pl



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


27 776 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP