Biurowce rozrzucone po mieście, czy zgrupowane w wielkich skupiskach?
Polska - 05-02-2010 10:30
Warszawa: Służewiec, okolice Okęcia i pół Woli zamieniają się w biurowe zagłębia, gdzie na ulicach w godzinach szczytu tworzą się korki, a wieczorem i w weekendy nie ma żywego ducha. Czy biurowce powinny być rozrzucone po mieście, czy zgrupowane w wielkich skupiskach? - zastanawia się "Polska".
Ogromne skupiska biurowców, do których codziennie dojeżdżają dziesiątki tysięcy ludzi, wpisały się na stałe w przestrzeń Warszawy. Największe z nich znajdują się na Mokotowie, Ochocie i Woli. Prym wiedzie Służewiec, w którym inwestorzy dostrzegli ogromny potencjał. Empark, Curtis Plaza, Platinium Business Park to najbardziej znane zagłębia biurowe.
Na drugim miejscu jest Wola, gdzie nowoczesne gmachy banków, hoteli i finansowych konsorcjów mieszają się z pozostałymi starymi kamienicami. Nowoczesne biurowce zajmują miejsca starych fabryk na dawnych terenach przemysłowych.
A biurowców w tych rejonach będzie przybywać z roku na rok. Deweloperzy już planują kolejne inwestycje między innymi przy ulicy Prostej na Woli czy Żwirki i Wigury w okolicach ulicy 1 Sierpnia. Eksperci od komunikacji miejskiej ostrzegają, że nowe biurowce oznaczają jeszcze większe korki na ulicach, i radzą, żeby warszawiacy przesiadali z samochodów do komunikacji miejskiej. Zwłaszcza że większość kluczowych inwestycji drogowych jest na razie na papierze. Gotowe rozwiązanie takiej sytuacji mają urbaniści, zdaniem których jak najszybciej powinny być uchwalane miejscowe plany zagospodarowania. A architekci przekonują, że dla najemców nie liczy się ładna architektura budynków, ale lokalizacja i jak najniższe ceny najmu.
Na drugim miejscu jest Wola, gdzie nowoczesne gmachy banków, hoteli i finansowych konsorcjów mieszają się z pozostałymi starymi kamienicami. Nowoczesne biurowce zajmują miejsca starych fabryk na dawnych terenach przemysłowych.
A biurowców w tych rejonach będzie przybywać z roku na rok. Deweloperzy już planują kolejne inwestycje między innymi przy ulicy Prostej na Woli czy Żwirki i Wigury w okolicach ulicy 1 Sierpnia. Eksperci od komunikacji miejskiej ostrzegają, że nowe biurowce oznaczają jeszcze większe korki na ulicach, i radzą, żeby warszawiacy przesiadali z samochodów do komunikacji miejskiej. Zwłaszcza że większość kluczowych inwestycji drogowych jest na razie na papierze. Gotowe rozwiązanie takiej sytuacji mają urbaniści, zdaniem których jak najszybciej powinny być uchwalane miejscowe plany zagospodarowania. A architekci przekonują, że dla najemców nie liczy się ładna architektura budynków, ale lokalizacja i jak najniższe ceny najmu.
Czytaj więcej: biurowce
Zobacz Także
- Druga linia metra obniży ceny powierzchni biurowych?16-03-2010 05:21
- Największa w tym roku transakcja na polskim rynku nieruchomości komercyjnych13-03-2010 11:22
- Nowe biurowce chętniej otwierane są poza Warszawą12-03-2010 11:02
- Najdroższe biura na świecie w Tokio, Warszawa - w dół23-02-2010 13:57
- We Wrocławiu rosną nowoczesne biurowce21-02-2010 13:00
- Wojewoda małopolski szuka biurowca dla administracji15-02-2010 16:42
- Raport o rynku powierzchni biurowych w Polsce 14-01-2009 09:49
- Biurowce "wychodzą" ze stolicy?14-01-2009 09:46
POLECAMY
KOMENTARZE (1)
-
08.02.2010 14:25biurnik





















a jakie dobro te biura produkują ? zamieniają papier czysty na papier brudny (zapisany). Banknoty to też papier brudny, za za te brudne pieniądze mozna kupić wiele dóbr i to jest (...)