PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

A. Furgalski: nikt nie może przewidzieć, jak potoczą się negocjacje ws. A2

Autor: PAP
10-06-2011 17:13

Nikt nie może teraz przewidzieć, jak potoczą się negocjacje ws. A2 - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem strona rządowa może równie dobrze rozwiązać umowę z Covec, jak i zawrzeć porozumienie i ustalić, że Chińczycy będą kontynuować budowę.

"Nikt z zewnątrz, kto nie bierze udziału w negocjacjach, nie może teraz z całą stanowczością powiedzieć, jaki obrót one przybiorą" - powiedział PAP ekspert rynku transportowego Adrian Furgalski. Podobnego zdania jest prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Wojciech Malusi.
W nocy w czwartku na piątek zakończyła się kolejna tura negocjacji między chińskim konsorcjum Covec a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Covec przekazał stronie polskiej propozycje zmian zakresu rzeczowego i finansowego budowy A2. GDDKiA deklaruje, że zapozna się z chińskimi propozycjami i do poniedziałku wypracuje swoje stanowisko wobec nich. Zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Andrzej Maciejewski zapowiedział, że w przyszłym tygodniu strony mogą wrócić do rozmów. Natomiast przedstawiciele strony chińskiej nie kryli zadowolenia co do przebiegu negocjacji.

GDDKiA przyznaje, że poza Chińczykami równocześnie rozmawia z innymi wykonawcami o ewentualnym dokończeniu inwestycji, gdyby kontrakt z Covec został zerwany. Zdaniem Furgalskiego ze strony GDDKiA może to być strategia negocjacyjna. "Dzięki temu żaden z partnerów, z którymi rozmawia GDDKiA nie może czuć się zbyt pewnie jako jedyny pozostały na placu boju" - wskazał ekspert.

Przedstawiciele GDDKiA nie ujawniają, na czym polega proponowany przez Covec zakres zmian w kontrakcie - czy Chińczycy chcą podnieść, czy obniżyć cenę, czy proponują, że wykonają więcej, czy mniej prac. Malusi zwraca uwagę, że Chińczycy w przeciwieństwie do polskich wykonawców mogą sobie pozwolić na obniżanie cen."Konsorcjum chińskie nie jest spółką prawa handlowego, jest przedsiębiorstwem państwowym, którego właścicielem jest państwo chińskie. Tam nie ma pojęcia strata - zysk, jak u nas. To jest przedsiębiorstwo chińskie i oni reprezentują interes państwa chińskiego, a nie właściciela prywatnego" - zauważył prezes OIGD.

Jego zdaniem polskie firmy na pewno nie będą kończyły inwestycji po cenach, jakie ma zapisane w kontrakcie Covec. "Zapewniam, że tu nie będzie żadnego altruizmu. Przedstawimy realne do wykonania terminy i realne ceny. Nikogo nie stać z nas - firm tutaj funkcjonujących od dawna - na to, żeby dopłacić do interesu. To jest normalna sprawa ekonomiczna, za spowodowanie straty handlowej po prostu idzie się pod sąd" - powiedział Malusi.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 561 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

560 045 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP